Dołącz do czytelników
Brak wyników

Postępowanie w jednostkach chorobowych

1 marca 2018

NR 5 (Luty 2018)

Kompleksowość diagnozy w naturoterapii

0 4

Wiele mówi się na temat poszczególnych metod w naturoterapii. Większość terapeutów przedstawia poszczególne techniki, systemy, suplementy i zioła jako najsłuszniejsze rozwiązanie dla swojego pacjenta. Należy jednak pamiętać, że każdy z naszych pacjentów jest wyjątkowy i przyczyny jego problemu mogą być różne. Warto więc być otwartym na nowe rozwiązania i możliwości współpracy z innymi terapeutami, którzy stosują inne metody.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przeprowadzić holistyczną ocenę zdrowia pacjenta?
  • Dlaczego ważna jest kompleksowa i zintegrowana terapia?
  • Czy powodzenie terapii zależy od chorego?

 

Każdy pracuje nad przywróceniem homeostazy i zdrowia pacjenta – i to w odpowiednim czasie. Jeżeli bowiem zastosowane przez danego terapeutę metody nie przynoszą żadnej poprawy w samopoczuciu lub wynikach pacjenta po około 4–5 zabiegach lub po 2–3 miesiącach, należy skonsultować się z innym specjalistą lub poszukać innych metod (bądź też dopytać pacjenta, czy na pewno stosuje się do zaleceń). W przypadku większości schorzeń, z jakimi zgłaszają się pacjenci do naszego Centrum, na zmianę w samopoczuciu i na poprawę stanu zdrowia należy czekać około 2–3 zabiegi lub miesiąca. Nie jest to czas pełnego wyleczenia pacjenta, lecz okres, kiedy następuje wyraźne poprawienie samopoczucia oraz uzyskuje się informację zwrotną, że zespół pracuje z pacjentem w odpowiedni sposób. Czas ten jest coraz bardziej skracany i uzyskujemy coraz szybsze efekty – ze względu na kompleksowość terapii, chęć współpracy zespołu nad danym pacjentem oraz otwartość na to, co mówi do nas pacjent. Przede wszystkim ważne jest, żeby uświadomić pacjenta, że jest naszym partnerem, którego kierujemy w odpowiednim kierunku w celu odzyskania zdrowia i że to, czy terapia zakończy się sukcesem, w dużej mierze zależy od niego.

Wewnętrzne i zewnętrzne czynniki zdrowia

Na zdrowie pacjenta składa się styl życia danej osoby, aktywność fizyczna lub jej brak, odpowiednia ilość tlenu dostarczana do tkanek, pożywienie, które może być zarówno lekiem, jak i trucizną, zastosowane zioła, które od zawsze towarzyszą człowiekowi, leki i suplementy, psychika pacjenta i jego nastawienie do swojego ciała i zdrowia. Wszystkie wskazane wcześniej aspekty uznajemy za czynniki wewnętrzne. Znajdzie się jeszcze kilka ważnych składowych, takich jak warunki społeczne, rodzina, praca, stres, miejsce zamieszkania, zanieczyszczenie środowiska – czyli szeroko pojęte czynniki zewnętrzne.

Należy podkreślić, że każdy pacjent sam jest odpowiedzialny za warunki wewnętrzne i zewnętrzne, w jakich funkcjonuje. Jeżeli terapeuta zwraca uwagę na konflikty w cyklu dobowym u pacjenta pracującego na zmiany, wskazując to jako główny czynnik wpływający na pogorszenie zdrowia, to wówczas tylko pacjent jest w stanie wpłynąć na poprawę swojego zdrowia. Nikt nie zmusza nikogo do pracy w danym miejscu i stwierdzenie, że nie można z tym faktem nic zrobić, jest wyłącznie ucieczką przed zmianami w swoim życiu. To samo dotyczy diety i ziół – pacjent sam musi wprowadzić zalecenia w życie.

Każdy odpowiada za siebie

Czasem wydaje mi się, że już nic mnie nie zaskoczy w podejściu ludzi do swojego zdrowia, a jednak wciąż zadziwia mnie, jak wiele osób przejawia chęci autodestrukcji lub jak często pacjenci czerpią zyski emocjonalne z choroby. Zyskują wówczas zainteresowanie rodziny, znajomych, współpracowników. Często pacjenci robią to zupełnie nieświadomie i rolą terapeuty jest odpowiednio rozpocząć rozmowę, zadać określone pytania. Zrzucanie braku kontynuacji terapii w domu na brak czasu jest wyłącznie wymówką i terapeuta nie powinien akceptować takich odpowiedzi ze strony pacjenta. W związku z tym należy spojrzeć na pacjenta z wielu stron. Trzeba podkreślić, że każdy z nas jest w pełni odpowiedzialny za swój stan zdrowia i sposób życia. To my jesteśmy odpowiedzialni za to, gdzie jesteśmy i kogo mamy przy naszym boku. Jeżeli pacjent zrzuca swoje problemy na stresującą pracę czy niekochającą żonę, dlaczego tego jeszcze nie zmienił? Warto chociaż postawić takie pytanie i rozpocząć współpracę z dobrze wykwalifikowanym psychoterapeutą. Dla wielu osób podjęcie równoległej terapii z psychologiem i dietetykiem, lekarzem, akupunkturzystą itd. okazuje się być najlepszym rozwiązaniem.

Holistyczna praca terapeuty

Jaka jest rola terapeuty pracującego holistycznie?

  1. Uświadomić pacjenta, czym jest choroba i złe samopoczucie

Człowiek tkwi w jakimś wzorcu zachowań i stylu życia przez określony czas. Następstwem jest nasz stan zdrowia oraz samopoczucie. Jeżeli ciało lub psychika zaczyna chorować, pojawiają się problemy. Gorsze samopoczucie, zmęczenie, osłabienie odporności, odkładanie się tkanki tłuszczowej lub utrata masy ciała, nieregularne miesiączki, słabe libido, zmienność nastrojów, zmiany skórne, problemy ze snem, nalot na języku – to są sygnały, jakie nasze ciało do nas wysyła w pierwszej kolejności. Dopiero później pojawia się ból – jest to już ostateczny sygnał, że należy zmienić coś w stylu życia. To dopiero wtedy pacjent uświadamia sobie, że powinien poszukać terapeuty – człowieka, który zabierze od niego problem. Robienie wciąż tego samego i oczekiwanie, że samopoczucie samo się poprawi, jest błędne. W pierwszej kolejności należy wyjść ze swojej strefy komfortu, życia, które dana osoba zna najlepiej, i spróbować zacząć żyć inaczej. Jak często statystycznie do naturoterapeutów zgłaszają się pacjenci, którzy chcą utrzymać swoje dobre samopoczucie i zamierzają wprowadzić do swojego życia zabiegi utrzymujące go przy dobrym zdrowiu i gwarantują swojego rodzaju prewencję? Niestety, nadal jest to tylko niewielki procent pacjentów. Ludzie wolą bowiem wydać pieniądze na ubrania niż na dobry masaż raz w miesiącu. W sposobie myślenia utarte jest stwierdzenie – nie ma bólu, nie ma problemu.

Kolejnym problemem w pracy z pacjentami jest poszukiwanie określonej, jednej i konkretnej choroby, która jak neon wchodzi do gabinetu razem z pacjentem, zmieniając czasem nasze postrzeganie na prowadzenie terapii. Przykładem mogą być pacjenci z atopowym zapaleniem skóry. Lekarze niejednokrotnie są bezradni w walce ze zmianami skórnymi u takich pacjentów, przypisując im wyłącznie kolejne maści sterydowe. Taki pacjent często oczekuje od naturoterapeutów podobnego podejścia – „zgłaszam się do pani z problemami skórnymi i więcej mnie nie interesuje, innych problemów nie mam”. Po zebraniu dokładnego wywiadu okazuje się, że większość takich pacjentów prowadzi niewłaściwy tryb życia, niezgodny z cyklem dobowym (według Medycyny Chińskiej, Yang w nocy musi wejść do środka, jeżeli człowiek to uniemożliwia, wówczas mówi się, że nie może się zregenerować, co manifestuje się na skórze), niewłaściwie się odżywia (jelito grube i płuca związane są z Elementem Metalu, który manifestuje się na skórze, a jak wiemy, ciało również oddycha poprzez skórę), nakłada na siebie kolejne warstwy kosmetyków i makijażu, jeszcze bardziej podtruwając ciało, żyje w stresie i trudnych relacjach z otoczeniem (skóra stanowi naszą pierwszą barierę ochronną przed światem zewnętrznym i u osób wrażliwszych również jest ona delikatniejsza).

Jak widzimy, na samopoczucie składa się szereg czynników, które zawsze należy wziąć pod uwagę u pacjentów. Dlatego niezwykle istotny jest wywiad.

  1. Zebrać odpowiedni wywiad

Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę, że pacjenci kłamią lub, delikatnie mówiąc, próbują się wybielić. Więc w pierwszej kolejności należy podkreślić konieczność szczerości lub poprosić o przyjście na wizytę z partnerem lub partnerką. Bardzo często tempo życia i nadmiar bodźców utrudnia zarówno właściwe postrzeganie siebie i swoich problemów, jak i samoobserwację. Należy również zadawać odpowiednie i precyzyjne pytania. Przykładowo dla jednej osoby sporadyczne spożywanie nabiału to dwa razy w ciągu dnia, a dla kogoś innego to dwa razy w ciągu miesiąca. Należy więc pytać o:

  • Sposób odżywiania, urozmaicenie żywienia oraz warunki, w których spożywane są posiłki.
  • Samopoczucie po spożyciu określonych posiłków.
  • Czy w ciągu dnia lub nocy występują wzdęcia, bóle brzucha, zgaga lub inne dolegliwości trzewne.
  • Przebyte wcześniej choroby, urazy, traumy.
  • Regularność wypróżnień oraz konsystencję stolca.
  • Zachowanie cyklu dobowego – czy pacjent w nocy może spać, czy wstaje wypoczęty i czy nie jest senny w ciągu dnia.
  • Ilość i jakość wypijanych płynów w ciągu dnia.
  • Rodzaj i częstotliwość aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
  • Występowanie dolegliwości bólowych kojarzonych z ortopedią – bóle stawów i mięśni.
  • Występowanie mrowienia, drętwienia, pieczenia, kłucia – mogących wskazywać na dolegliwości układu nerwowego.
  • Występowanie obrzęków, pękających naczyń krwionośnych, żylaków, problemy z ciśnieniem.
  • Częstotliwość stosunków, libido.
  • Jakość relacji międzyludzkich, poziom stresu, zadowolenie z życia osobistego.

Często po zebraniu odpowiedniego wywiadu można wywnioskować, gdzie leży pierwotna przyczyna pogorszenia stanu zdrowia.

  1. Analiza wcześniej wykonanych badań

Naturoterapeuci, dietetycy, fizjoterapeuci, a więc szeroko pojęte środowisko terapeutów powinno znać chociażby podstawy z zakresu badań laboratoryjnych, umieć zasugerować wykonanie odpowiednich badań i je wstępnie przeanalizować, otwierając niejednokrotnie kolejne okienka sugerujące współpracę z kolejnym terapeutą lub lekarzem. Ważna jest również umiejętność odczytu zdjęć RTG i rezonansu magnetycznego. W ich przypadku należy spojrzeć zarówno na opis, jak i na same obrazy diagnostyczne. Niestety, w mojej osobistej praktyce spotkałam się z wieloma niedopatrzeniami w zakresie opisywania badań, choć nie jest to, oczywiście, regułą.

  1. Diagnoza zgodna z systemami medycyny naturalnej

Niezwykle przydatna jest tu diagnoza z pulsu, języka i twarzy według Medycyny Chińskiej oraz Ajurwedy. Warto obejrzeć włosy, skórę i paznokcie, posłuchać siły głosu i emocji z niego płynących. Ważny jest również zapach, który niejednokrotnie wychodzi na pierwszy plan kontaktu z pacjentem. Z powyższych możemy uzyskać informacje dotyczące historii pacjenta oraz w pewnych jednostkach chorobowych jesteśmy w stanie wyprzedzić dolegliwości, stosując zioła i terapię przed rozwinięciem się choroby. W tym systemie diagnostycznym ważne są empatia i pokora ze strony terapeuty i nieocenianie pacjenta z góry. Czasem pacjenci zakładają wiele masek, które należy zdejmować powoli.

  1. Diagnoza funkcjonalna, posturalna i meridianowa całego ciała

Jest to jeden z ważniejszych elementów diagnostyki. Często pacjenci nie zdążą ściągnąć kurtki w gabinecie, a już mają wypisywaną receptę. Stanowi to największy z możliwych błędów systemu medycyny zachodniej. Postawa ciała, asymetrie, ograniczenia ruchowe wiele mówią o człowieku jako o całości i pokazują nam szerszy obraz diagnostyczny. Warto zwrócić uwagę na zachowanie osi ciała. Ograniczenia w układzie ruchu wskazywać mogą na problemy narządowe – i odwrotnie. Przykładem może być obniżenie prawej obręczy barkowej. Może wiązać się to z patologicznym ustawieniem żeber i problemem z przeponą po prawej stronie lub z niewłaściwym ślizgiem łopatki. Należy również zbadać napięcia występujące w obrębie narządów wewnętrznych: wątrobę, pęcherzyk żółciowy i prawą nerkę. Prawa obręcz może być pozornie obniżona przez zaburzenia ustawienia kręgosłupa – skoliozę lub powiększoną głowę trzustki lub stan zapalny żołądka po przeciwnej stronie. Innym przykładem mogą być zmiany skórne. W swojej pracy przy okazji udało mi się znaleźć u pacjentów wczesne stadium czerniaka. Udało się to tylko dzięki wnikliwemu obserwowaniu całego ciała. Zwracamy jednak uwagę na strefy, w których występują wypryski, ropnie i wysypka. Są to najczęściej miejsca o zaburzonym ślizgu powięzi i strefy napięć mięśniowych, przez co toksyny są kumulowane w danym rejonie. W dłuższej perspektywie w tych segmentach często pojawiają się ból lub ograniczenie ruchu.

  1. Odpowiednio dobrana terapia

Dopiero po wcześniej odpowiednio zebranym wywiadzie i analizie pacjenta można zastosować terapię. Na tę chwilę z naszego doświadczenia jako przychodni wynika, że do niezbędnych narzędzi terapeutycznych zaliczamy: terapię manualną, terapię wisceralną i akupunkturę. Te trzy systemy zastosowane wspólnie są w stanie w znacznym stopniu zmienić ustawienie segmentów ciała w odpowiedni sposób, przywrócić funkcję i zagwarantować przestrzeń do sił naprawczych organizmu.

Do cenionych przez nas metod terapeutycznych, gdzie terapeuta jest w stanie w trakcie zabiegu zagwarantować pacjentowi odczuwalną zmianę w ciele, zaliczamy hirudoterapię, moxoterapię, klawiterapię, terapię czaszkowo-krzyżową, osteopatię, refleksologię stóp, masaże lecznicze, kinesiology taping, bańki chińskie, aurikuloterapię, koreańską akupunkturę dłoni i igłoterapię.

Jeżeli mamy do dyspozycji odpowiednie sprzęty, polecamy falę uderzeniową, laseroterapię, krioterapię miejscową i całościową, a także ciepłolecznictwo stosowane miejscowo i całościowo, m.in. saunę i lampę TDP. Jednak są to już zabiegi, które pacjent kontynuuje na własną rękę. 
Niezbędne jest również przekazanie pacjentowi odpowiednich zaleceń do pracy własnej.

  1. Kontynuacja terapii przez pacjenta

Niezwykle istotne jest zastosowanie się do wytycznych terapeuty. Powinno ono obejmować zalecenia żywieniowe dostosowane do pory roku, uwzględniające nietolerancje i alergie pokarmowe pacjenta. Powinno być zsynchronizowane z cyklem dobowym pacjenta i opierać się na składnikach pochodzenia naturalnego. Należy przede wszystkim wykluczyć czynniki antyżywieniowe, genetycznie modyfikowane, przetworzone. W kuchni należy stosować dużo ziół i naturalnych przypraw, a wykluczyć sztuczne ulepszacze smaku.

Do picia należy zalecać przede wszystkim czystą wodę, najlepiej ciepłą, oraz napary ziołowe przepisane przez terapeutę. Należy zwrócić uwagę na wykluczenie kawy oraz czarnej herbaty. Warto podkreślić, że pacjent ma przygotowywać zioła dokładnie w taki sposób, jak zalecił to terapeuta. Jeżeli mają być gotowane przez 15 minut, to 15 minut i nie krócej. Średnio zakłada się, że kwiaty i listki można parzyć pod przykryciem 10–15 minut, listki grubsze i gałązki 15–25 minut, a grubsze gałązki, korę i korzenie – 15–30 minut. Warto wrócić również do kąpieli ziołowych i uświadomić pacjentów, że część związków przechodzi równie skutecznie, lub nawet bardziej efektywnie, przez skórę niż poprzez jelita.

W zaleceniach powinny być zawarte również ćwiczenia oddechowe i ogólnorozwojowe, dobrane do danego pacjenta. Jeżeli mamy do czynienia z pacjentem bólowym, po zastosowanej serii zabiegów, igieł, masaży, ruch i aktywność jest czymś, co jest niezbędne do utrzymania właściwego efektu terapeutycznego. Związane jest to z przywróceniem balansu mięśniowo-powięziowego i napięcia w obrębie więzadeł.

Do ważnych zaleceń należy podkreślenie roli współżycia i bliskości w związkach partnerskich. Orgazm i akt seksualny jest czymś naturalnym i odgrywa ważną rolę w regulowaniu gospodarki hormonalnej, pomaga zmniejszyć poziom stresu i zbliża do partnera. W relacji pacjent – terapeuta warto podkreślić rolę tej strefy życia.

W związku z powyższym należy uczulić pacjenta, aby funkcjonował zgodnie z cyklem dobowym oraz rocznym. Niezwykle ważne jest chodzenie spać około godziny 22:00 i wstawanie około 5:00–6:00. Wpływa to na regulację wydzielania hormonów przez przysadkę mózgową i korę nadnerczy. Nie należy spożywać posiłków przed godziną 7:00 i po 18:00–19:00. Może to spowodować osłabienie funkcji trawiennych wątroby i żołądka i wpłynąć na powstanie fermentacji w dwunastnicy i jelitach.

Elementami dodatkowymi, które pacjent może zastosować sam, są zabiegi termoterapii. Przykładami są kąpiele zmiennocieplne, morsowanie i regularne uczęszczanie na saunę. Wpływa to na regulację pracy serca, podnosi odporność, zmniejsza wrażliwość na zimno oraz reguluje gospodarkę hormonalną.

Na koniec chciałabym jeszcze raz podkreślić ważną rolę psychologów i psychoterapeutów. Zwrócenie uwagi na duszę i psychikę człowieka niejednokrotnie przyspiesza efekty terapeutyczne.
 

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Komentarze (0)

    Napisz własny komentarz